Kongres Morski w Szczecinie

Szczecin przygotowuje się do dużego wydarzenia związanego z gospodarką morską. Przez kilka dni od 13 do 15 czerwca miasto stanie się morską stolicą świata, jak zapowiadają organizatorzy: Północna Izba Gospodarcza oraz Polska Żegluga Morska. I Kongres Morski ma być wydarzeniem nie tylko lokalnym, ale ogólnokrajowym. Zgromadzić ma ok. 700 – 800 uczestników, specjalistów prawie wszystkich branż związanych z morzem. Dyskusja dotyczyć będzie nie tylko żeglugi, portów, stoczni, rybołówstwa, szkolnictwa morskiego, ale wszystkiego, co funkcjonuje na styku z gospodarką morską rozumianą bardzo szeroko. Podjęty zostanie dialog z administracją morską. Oba urzędy morskie w kraju włączyły się w sprawy kongresu. Głównym celem morskiej debaty ma być określenie stanu gospodarki morskiej w Polsce jako kraju członkowskiego Unii Europejskiej, wypracowanie wytycznych doktryny polskiego państwa morskiego, a także zintegrowanie gospodarki morskiej krajów regionu Morza Bałtyckiego. Organizatorzy zapewniają, że wybór Szczecina na miejsce kongresu nie jest przypadkowy. Zachodniopomorskie ma ogromną siłę i potencjał, który może być wykorzystany w pełniejszym niż dotąd wymiarze. Szczeciński port konkuruje z silnymi ośrodkami Europy Zachodniej, armatorzy po trudnym okresie minionych lat odzyskują formę, z powodzeniem utrzymują pozycję rynkową odnawiając swoją flotę. Przemysł stoczniowy po upadku Stoczni Szczecińskiej odradza się w zmienionej formie, działa w postaci dziesiątek niewielkich podmiotów gospodarczych, uzyskując przyzwoitą rentowność i tworząc nowe miejsca pracy.

Paweł Szynkaruk – dyrektor Polskiej Żeglugi Morskiej, podkreśla, że jego uczestnicy będą także dyskutować o nowych dyrektywach Unii Europejskiej dotyczących ochrony środowiska, bo obawia się ich cała branża morska. Spodziewamy się dużego wkładu naukowców z wielu ośrodków nie tylko z kraju, ale i zagranicy. Chcemy też, aby kongres był również kongresem ludzi młodych, stąd częścią debat będą także warsztaty.

Dariusz Więcaszek, prezes Północnej Izby Gospodarczej, uważa, że będzie to pionierskie spotkanie tak dużej grupy reprezentantów szeroko rozumianej branży gospodarki morskiej w naszym kraju. Na ten czas będą otwarte dni uczelni i umożliwione ich zwiedzanie. Chce też, aby kongres odbywał się cyklicznie. Chodzi bowiem o to, by głos z Polski słyszany był w Brukseli. Podkreślał rolę innowacyjności w gospodarce morskiej, czego przykładem są firmy powstające na szczecińskiej ziemi, związane z aquakulturą czy fermami wiatrowymi.

Piotr Krzystek, prezydent Szczecina, jest przekonany, że morze jest dla nas wszystkich ogromną szansą. Jesteśmy też mocni marką wyższych uczelni. Wiele miejsc pracy można jeszcze wokół morza stworzyć.

Udział w kongresie zapowiedzieli już przedstawiciele krajowych i międzynarodowych organizacji związanych z branżą morską, potwierdzają organizatorzy; wśród nich m.in. Markku Mylly, dyrektor wykonawczy Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Morskiego. Ideę kongresu wspierają również ministrowie, posłowie i europarlamentarzyści z Polski i zagranicy. Aktywny udział w pracach nad kongresem bierze Anna Wypych-Namiotko, podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Chęć przybycia na kongres wyraziła również m.in. Ulrike Rodust, niemiecka posłanka do Parlamentu Europejskiego. Kongres Morski już na wczesnym etapie organizacji wzbudził duże zainteresowanie naszych sąsiadów, głównie Czechów i Słowaków, którzy współpracują z portowymi spółkami. Przyjazd do Szczecina zapowiedzieli: Brytyjczycy, Francuzi, |Niemcy, Japończycy, Skandynawowie, Litwini, Estończycy, Łotysze. Liczy się też na udział 100 prelegentów.

JP